Kościół Santa Maria Assunta w Positano z kopułą z kolorowej majoliki
Kaskadowa zabudowa Positano schodząca stromo do morza
Plaża w Positano z parasolami i miasteczkiem wspinającym się po zboczu

Dzień 6 · 17.09·Wypad z bazy

Positano

Najdalszy i najbardziej wymagający wypad z bazy. Trzeba objechać zatokę, przeciąć półwysep sorrentyński i dopiero potem wjechać na wąską SS 163. Godzina jazdy to wyliczenie dla pustej drogi — na Amalfitanie we wrześniu bywa dużo dłużej, więc trzeba planować dobrą część dnia, a przy dużym aucie rozważyć prom.

Positano to niewielkie nadmorskie miasteczko, które dzięki kaskadowej zabudowie stało się wizytówką całego wybrzeża. Zachwyca śródziemnomorskimi domami wspinającymi się po zboczu, ogrodami, wszechobecnymi kwiatami i plażą z widokiem.


Data17.09
Dojazd~47 km · ~1 h
NoclegTorre del Greco
Na miejscucały dzień

Czym jest ten przystanek

Z Torre del Greco droga prowadzi przez Castellammare i półwysep sorrentyński, tuż obok Sorrento, a ostatni odcinek to najtrudniejszy fragment Amalfitany: wąski, kręty i w sezonie zakorkowany. Dzień trzeba zaplanować od strony drogi, nie od strony miasteczka — wyjazd wcześnie, powrót z zapasem.

W centrum Positano, jak we wszystkich miasteczkach wybrzeża, dozwolony jest wyłącznie ruch pieszy. Główna droga SS 163 okrąża historyczne centrum od góry, a przez sam środek prowadzi szeroka uliczka Piazza dei Mulini, którą schodzi się z wyższych partii wprost na plażę. To znaczy, że auto trzeba gdzieś zostawić i dalej iść pieszo, a znalezienie miejsca bywa tu trudniejsze niż sama jazda.

Co zobaczyć

Kościół Santa Maria Assunta

Najważniejszy zabytek miasteczka. Jego znakiem rozpoznawczym jest kopuła wyłożona majoliką, misterny wzór z żółtych, zielonych i niebieskich płytek, który lśni na tle nieba i morza. Kościół powstał w X wieku i był przebudowywany przez stulecia; ostatnia duża renowacja wnętrza to XVIII wiek.

Z placu przed kościołem widać fasadę i XVIII-wieczną dzwonnicę, ale kopuły stąd jeszcze nie widać. Schody z plaży Marina Grande prowadzą właśnie przez ten plac.

Czarna Madonna

Największym skarbem kościoła jest bizantyjska ikona czarnej Madonny z Dzieciątkiem nad głównym ołtarzem. Według legendy skradli ją w Bizancjum piraci; gdy przewozili ją wzdłuż włoskiego wybrzeża, na wysokości Positano zaskoczył ich sztorm tak potężny, że nie byli w stanie płynąć dalej.

Pałac Murat

Najwspanialszy ślad po złotym okresie w historii miasteczka. Wzniesiony w XVIII wieku w stylu neapolitańskiego baroku, nazwany na cześć Joachima Murata, króla Neapolu w latach 1808–1815, który używał go jako letniej rezydencji. Dziś działa w nim ekskluzywny hotel, ale warto rzucić okiem na dziedziniec i dobrze zachowane detale.

Sklepy z ceramiką

Najważniejszym lokalnym wyrobem jest ręcznie malowana ceramika. Duża jej część powstaje w pobliskim Vietri sul Mare, ale w samym Positano wytwarza się ją od 1948 roku. Największy wybór mają Absolute Positano i Ceramica Assunta.

Tutejsze sklepy słyną też z wyrobów lnianych i odważnych sukni — Luisa Positano i Antica Sartoria. W Sapori e Profumi są cytrynowe świece, mydła, torebki i rzemieślnicze limoncello.

Gdzie zjeść

Tanio je się w dwóch miejscach. Casa e Bottega przy Via Pasitea 100 to najlepsze sałatki w miasteczku, słodkie desery, świeże koktajle i ciepłe przekąski w ładnym, stylowym wnętrzu, poza restauracją działa też jako sklep. Latteria przy Via Pasitea 67 to lokalny sklepik, w którym na poczekaniu robią świeże panini: wybiera się bułkę, wędlinę lub ser i dodatki z lodówki.

W Latterii nie ma coperto, a zimne piwo kosztuje jakieś 2 €. Można usiąść na tarasie i patrzeć na Positano z góry. To jakieś 10 minut spacerem od plaży, przy głównej ulicy.

Opcjonalnie, jeśli starczy czasu

Amalfi i Capri są opisane w notatkach, ale w tym wariancie trasy nie mają swojego dnia — 17 września to samo Positano. Zostają tu jako materiał do decyzji, nie jako plan.

Droga SS163 wijąca się nad zatoką przy miasteczku na zboczu
SS163, czyli Amalfitana — miejscami tunele, a przed samym Amalfi ruch wahadłowy.
Serpentyna nad zatoką o zachodzie słońca, łodzie na wodzie
Odcinek Amalfi–Positano jest bardzo wąski. Dużym autem lepiej prom albo autobus.
Kamienna ścieżka widokowa nad wybrzeżem w złotym świetle
Ravello leży 350 m n.p.m. — stąd widoki na całą linię brzegową.
Taras z pergolą i kwiatami nad zatoką o zachodzie słońca
Wieczór na wybrzeżu, jeśli po Positano zostanie czas.

Amalfi

Najważniejsze miasto wybrzeża i dawna stolica potężnej republiki morskiej, od której cały region wziął nazwę. Z dawnej potęgi zostało niewiele śladów, a najważniejszym z nich jest górujący nad starówką zespół katedralny: katedra z barokowym wnętrzem i XIX-wieczną fasadą w stylu arabsko-normańsko-bizantyńskim, muzeum diecezjalne w nawie bazyliki z IX wieku, XIII-wieczny arabski krużganek służący jako cmentarz najważniejszych rodów oraz krypta z relikwiami św. Andrzeja Apostoła.

Na cały kompleks warto zaplanować przynajmniej 60 minut. Bilet wstępu 4 €. Historyczne centrum jest na tyle małe, że na nieśpieszne zwiedzenie miasteczka z katedrą i jednym z muzeów wystarczy kilka godzin.

Amalfi poza zespołem katedralnym

O dawnej świetności przypominają też Muzeum Papieru urządzone w młynie z XIII stulecia i arsenał, czyli dawna stocznia wojenna, w której działa dziś niewielkie muzeum o związkach miasta z morzem, sama ekspozycja może nie zachwyca, ale budynek stoczni jest gratką dla pasjonatów architektury średniowiecznej. Główna arteria Via Lorenzo d'Amalfi jest pełna kawiarni, restauracji i sklepów z ceramiką oraz limoncello. W południowo-wschodnim rogu placu Spirito Santo stoi fontanna Cape e Ciucci w formie bożonarodzeniowej szopki.

Ravello

Z Positano dojeżdża się tu z przesiadką w Amalfi. Miasteczko nie leży nad samym morzem, ale z wysokości 350 m n.p.m. oferuje spektakularne widoki na linię brzegową. W centrum stoi katedra z XI wieku oraz dwie wille — Villa Rufolo i Villa Cimbrone, które razem z ogrodami można zwiedzać.

Capri

W tym wariancie trasy Capri nie ma. Notatki wyjazdowe nie zawierają też jego opisu, jeśli wyspa ma wrócić do planu, trzeba ją najpierw rozpisać osobno.

Trasa dzień po dniu

Dzień 1 · 12–13.09

Monachium

~860 km · ~8,5 h jazdy

Pierwszy dzień celowo krótszy. Nocleg w Bawarii, jeszcze przed Alpami, żeby nie wjeżdżać na Brenner po całym dniu za kierownicą.

Dzień 2 · 13–14.09

Ferrara

~522 km · ~6,3 h jazdy

Przełęcz Brennera w niedzielny poranek i Werona po drodze. To jedyne przejście przez Brenner w tym wariancie — powrót idzie inną trasą.

Dzień 3–7 · 14–18.09

Torre del Greco

~627 km · ~6,4 h jazdy

Najdłuższy odcinek na południe: Bolonia, Rzym, Neapol. Meldunek na cztery noce, do 18 września nic się nie pakuje. Baza stoi po neapolitańskiej stronie Wezuwiusza, nie na półwyspie sorrentyńskim.

Dzień 4 · 15.09

Wezuwiusz i Pompeje

~13 km / ~30 min · ~24 km / ~40 min · ~13 km / ~15 min

Pętla autem z bazy: najpierw krater Wezuwiusza, po południu ruiny Pompejów, wieczorem powrót do tego samego apartamentu. Z Torre del Greco stoimy praktycznie u podnóża wulkanu.

Dzień 5 · 16.09

Neapol

~19 km / ~25 min w jedną stronę

Wyjazd do Neapolu i powrót tego samego dnia. To najkrótszy dojazd w całym wyjeździe — miasto zaczyna się kilkanaście kilometrów dalej wzdłuż zatoki.

Dzień 6 · 17.09

Positano

~47 km / ~1 h w jedną stronę

Najdalszy i najbardziej wymagający wypad z bazy. Dojazd prowadzi przez półwysep sorrentyński i najtrudniejszy odcinek Amalfitany, więc to wyprawa na dobrą część dnia, nie skok na pół dnia.

Z Torre del Greco trzeba objechać zatokę, przeciąć półwysep sorrentyński i dopiero potem wjechać na wąską SS 163 — ten odcinek jest najgorszy z całej drogi. Centrum miasteczka jest wyłącznie piesze, a droga okrąża je od góry, więc auto zostaje na jednym z dwóch płatnych parkingów przy Viale Pasitea. Amalfi, Ravello i Capri leżą poza planem, ich opisy trzymamy na podstronie jako materiał do decyzji, nie jako dzień wyjazdu.

Kaskadowa zabudowa Positano schodząca stromo do morza
Kościół Santa Maria Assunta w Positano z kopułą z kolorowej majoliki
Plaża w Positano z parasolami i miasteczkiem wspinającym się po zboczu
Jesteś na tej stronie
Dzień 7 · 18–19.09

Padwa

~697 km · ~7,1 h jazdy

Powrót inną trasą niż dojazd, przez Rzym i Bolonię. Droga do domu rozbita na trzy krótsze dni zamiast dwóch długich.

Dzień 8 · 19–20.09

Graz

~450 km · ~5 h jazdy

Krótki odcinek przez Alpy, innym przejściem niż Brenner i w sobotę, więc z mniejszym ruchem. Ostatni nocleg przed dojazdem do Warszawy.

Dzień 9 · 20.09

Graz → Warszawa

~859 km · ~9 h jazdy

Ostatni i najdłuższy dzień powrotu — przez Wiedeń, Brno i Katowice do Warszawy.